Jak wspomniałam Europa oswoiła się na nowo z perfumami w XII wieku. Perfumami, którymi skrapiano swe ubrania starano się zabić nieprzyjemne zapachy.
Strojnisie dworskie skwapliwie korzystają z dobrodziejstw zapachów i nie szczędzą ich do perfumowania swych ubrań, czy peruk.
Olejków zapachowych dodawano także do kąpieli, które stawały się wówczas przyjemniejsze. Namaszczano nimi także ciało. Potęgą perfumeryjną i kolebką perfum w krótkim czasie stały się ponownie Włochy. Wenecja stała się ważnym portem docelowym, do którego statki z Dalekiego Wschodu transportowały na swych pokładach cenne olejki do produkcji perfum.
Używanie ich stało się nie tylko przyjemnością, ale i koniecznością. Poziom higieny osobistej obniżył się drastycznie. Woda zostaje uznana za coś grzesznego, być może dlatego iż mycie kojarzone jest z nagością, zaś nagość według chrześcijaństwa doprowadza do grzesznych myśli, a stąd krótka droga do popełnienia grzechu. I tak oto ludzie zamiast myć się maskują nieprzyjemne wyziewy perfumami. Poza tym to okres zachorowań na groźne choroby, jak dżuma. Przyczyną choroby według niektórych może być skażona woda. Tak oto woda staje się wrogiem człowieka. Używa się coraz cięższych i bardziej stężonych zapachów, by uniknąć wciągania nieprzyjemnych woni.
Wód perfumowanych używa wtedy każdy, od dzieci poprzez starców, na zwierzętach skończywszy, które także smarowano ciężkim piżmem. Rok 1370 przynosi nowe odkrycie w dziedzinie perfumiarstwa.
Woda Królowej Węgier pachnie werbeną oraz tajemniczym rozmarynem i jest pierwszą wodą sporządzoną na bazie alkoholu. Wody Królewskiej używa się do przemywania twarzy, pełni ona rolę dzisiejszego toniku. Elżbieta była Polką i córką Władysława Łokietka zaślubioną węgierskiemu królowi Karolowi Andewageńśkiemu. Polska krew ma więc znaczący wpływ na historię perfumiarstwa. Mało jest konkretnych podań i dokumentów o powstaniu tej wody, ale pewnym jest, iż substancja owa znana była całej Europie.
Dopiero pojawienie się Wody Kolońskiej w XVIII wieku strąca wodę Królowej Węgier z piedestału. Długi okres jej panowania dobiega końca.
XVI wiek to kolejne zmiany – krystalizuje się nowa stolica perfum – Paryż, które to miasto do dziś uważane jest przez niektórych za centrum zapachowe świata. Dokonuje tego Katarzyna Medycyjska, która w 1533 roku po ślubie z Henrykiem II wyjeżdża do Paryża wraz ze specjalistami do kompozycji perfum. Ukochali sobie zioła i kwiaty z okolic Grasse, z których abstrahowali eteryczne wonności.

