Subskrybuj Bergamotka Subskrybuj Bergamotka komentarze

Woda różana dla wszystkich

Ten wpis dodała Nata. Komentarzy (0)

Tradycja grecka odcisnęła swe piętno nie tylko na kulturze rzymskiej. Rzymianie przejęli od Greków nie tylko spuściznę kulturową ale zwyczaj używania perfum. Neron szczególnie zasmakował w wonnych zapachach. Jako, że był władcą dość towarzyskim, to i nie dziwi fakt, że uczty wyprawiane przez niego stanowiły scenę dla nowych pachnideł. To kolejny sposób Cezara na skupieniu uwagi na sobie oraz doskonały chwyt marketingowy. Pachnące wonnymi olejami fontanny, czy też płatki róż rozrzucane na głowy zaproszonych gości.

Wspaniały sposób na zdobycie popularności, choć nawet tak sprytne działania nie uchroniły Nerona przed zgubą.

Wraz z nadejściem ery chrześcijan zmieniło się nastawienie do twórców zapachów i samego zagadnienia. Asceza, którą narzuciło chrześcijaństwo neguje ucztę zmysłów.

Należy się umartwiać i czekać w pokorze na zbawienie. Rytuał wykonywania perfum przejął więc ktoś inny – wschód. Arabowie doskonalą sposób wytwarzania zapachów i uczą się destylacji perfum. To krok dalej w przemyśle perfumiarskim.

Szczególną atencją darzy się róże, z której płatków produkowana jest odurzająca zmysły woda różana.

Perfumuje się nią dosłownie wszystko – ubranie, skrapia ciało oraz przedmioty codziennego użytku. W przeciwieństwie do chrześcijaństwa koran zachęca wiernych do używania kadzideł, zapachów.

Nie ogranicza w tym względzie ludności świeckiej, która do woli może wybierać wśród wonnych kadzideł.

Mirra i drzewo różane to symbole Bliskiego Wschodu.